ROLOWANIE: CZYM JEST I DLACZEGO WARTO SIĘ ROLOWAĆ?

CZY WARTO SIĘ ROLOWAĆ?

Odpowiedź na to pytanie jest prosta: „Tak. Warto się rolować, ale mądrze.”

Czym w ogóle jest rolowanie? Jest to ugniatanie, rozcieranie, wałkowanie mięśni i powięzi. Brzmi jak techniki masażu? I słusznie, bo rolowanie jest formą automasażu, który możemy sobie sprawić bez fizjoterapeuty czy masażysty. Odpowiednie uciskanie tzw.: punktów spustowych może dać naprawdę dużą ulgę przy różnych dolegliwościach pochodzenia mięśniowego. Potrzebny jest nam do tego wałek częściej zwany rollerem. Na rynku dostępne są jego różne długości oraz średnice, stopnie twardości oraz kolory. Standardowo roller ma ok. 33 cm długości i średnicy 14-15 cm. O twardości wspomnimy później.

KIEDY SIĘ ROLLOWAĆ?

Jak w każdej dziedzinie są różne szkoły. Większość ekspertów przygotowania motorycznego uważa, że rolowanie na początku treningu może poprawić zakresy ruchu w stawach np. w stawie skokowym, zwiększyć ukrwienie uciskanych obszarów oraz poprawić ślizg tkanek względem siebie. Podsumowując rolowanie przed treningiem a po rozgrzewce ogólnej ma sens i nie należy się go obawiać.

Co natomiast z rolowaniem po treningu? To również wydaje się sensowne lecz warto potraktować to jako masaż mający na celu rozluźnienie i zmniejszenie napięcia mięśni niż agresywne uciskanie bolesnych punktów, aż łzy same napłyną nam do oczu. Wówczas o rozluźnieniu nie może być mowy.

Długość i twardość rollera należy dobrać według osobistych preferencji.

JAKI ROLLER WYBRAĆ?

Co do długości, jest to przede wszystkim kwestia miejsca jakim dysponujemy. Jeśli chcemy zabierać ze sobą roller to zdecydowanie lepszą opcją wydaje się być 33 cm niż 90 cm. Jeśli chodzi o stopień twardości- cóż, to kwestia bardzo indywidualna. Ludzie dzielą się na tych bardziej wytrzymałych na ból (np. John Rambo) i takich, którzy są na niego bardzo wrażliwi. Warto sprawdzić jak nasze tkanki reagują na ucisk i np. zacząć od rollera średniej twardości, zawsze możemy następnie spróbować wersji nieco bardziej „hard”. Dobra wiadomość jest taka, że wytrzymałość na ból przy rolowaniu wzrasta, jeśli automasaż wykonujemy systematycznie. Jeśli nie wiesz jaką twardość wybrać, postaw na uniwersalny model, np https://sklep.keeno.pl/sklep/keeno-roll/.

JAKOŚĆ ROLLERA

Warto zwrócić uwagę na jakość rollera. Pod uwagę należy wziąć materiał, z jakiego wałek jest wykonany. Dobrze jest dowiedzieć się czy nie wystąpi reakcja alergiczna po kontakcie ze skórą i czy powierzchnia rollera nie niszczy się pod wpływem potu. Bardzo często rollery słabej jakości pękają pod ciężarem ćwiczącego, dlatego warto upewnić się, że wałek nie odkształca się pod naciskiem.